WADLIWE DORĘCZENIE NAKAZU ZAPŁATY A EGZEKUCJA

27 maja, 2019

Kategoria: Sprawy cywilne i gospodarcze

mail-1048452_960_720

Końcowym etapem postępowania cywilnego jest egzekucja prowadzona przez komorników sądowych. Komornicy doręczają dłużnikom powiadomienie o wszczęciu egzekucji wzywając jednocześnie zapłaty należności.

Coraz częściej słyszy się o sytuacjach, w których pismo od komornika jest dla odbiorcy pierwszą informacją o wniesieniu sprawy przeciwko niemu do sądu lub w ogóle o samym istnieniu roszczenia wierzyciela.

Dłużnicy ku swojemu zaskoczeniu otrzymują korespondencję od komornika sądowego z powiadomieniem o wszczęciu egzekucji oraz z załączonym nakazem zapłaty,. Komornik zajmuje rachunki bankowe oraz inne składniki majątkowe dłużnika, pozbawiając go często środków do życia. W przypadku firm takie działanie może zaburzać ich płynność finansową.

Problem polega na tym, że w omawianym przypadku dłużnik nigdy nie otrzymał z sądu ani nakazu zapłaty, ani pozwu.

DLACZEGO PROWADZONA JEST EGZEKUCJA, SKORO NIE MOGLIŚMY ZAJĄĆ STANOWISKA W SPRAWIE?

Wynika to z art. 139 § 1 i 3 Kodeksu postępowania cywilnego, który normuje tzw. fikcję doręczenia, inaczej doręczenie przez podwójne awizo. Zgodnie z tym przepisem w razie niemożności doręczenia, pismo składa się w placówce pocztowej i umieszcza zawiadomienie o tym (awizo) w drzwiach mieszkania adresata lub w oddawczej skrzynce pocztowej ze wskazaniem gdzie i kiedy pismo pozostawiono, oraz z pouczeniem, że należy je odebrać w terminie siedmiu dni od dnia umieszczenia zawiadomienia. W przypadku bezskutecznego upływu tego terminu, czynność zawiadomienia należy powtórzyć (drugie awizo).

Jeżeli pismo nie zostanie odebrane po upływie 14 dni od pierwszej próby doręczenia, pismo jest zwracane do sądu. Takie pismo pozostawia się w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia. Oznacza to, że z upływem ostatniego dnia na odebranie przesyłki rozpoczyna biec 14dniowy termin na złożenie sprzeciwu od nakazu zapłaty. Jego przekroczenie powoduje uprawomocnienie się nakazu zapłaty, na podstawie którego wierzyciel będzie mógł prowadzić egzekucję.

Należy zatem pamiętać, aby regularnie sprawdzać skrzynkę pocztową i w zakreślonym terminie odbierać wszelkie przesyłki z placówek pocztowych.

CO W SYTUACJI, GDY W SKRZYNCE POCZTOWEJ NIE POZOSTAWIONO ŻADNEGO AWIZA?

Brak awiza w skrzynce pocztowej zazwyczaj wynika z nieprawidłowego adresu wskazanego przez powoda w pozwie lub z zaniedbań operatora pocztowego.

Najważniejsze jest, by podjąć działania możliwie najszybciej. Od daty odebrania od komornika pierwszego pisma, mamy jedynie 7 dni na reakcję i złożenie do sądu odpowiednich dokumentów.

Problemem jest, że często o sprawie nie wiemy nic. Nie znamy treści pozwu, ani załączników. Bywa, że sąd, który wydał nakaz zapłaty jest oddalony o setki kilometrów. Niestety tylko w siedzibie sądu możemy przejrzeć akta sprawy i uzyskać więcej niezbędnych nam informacji.

Wśród sędziów istnieją dwa odmienne sposoby postępowania w omawianym stanie faktycznym.

Pierwszy sposób

Pierwszy, to złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu na podstawie art. 169 § 1 K.P.C. W piśmie należy uprawdopodobnić okoliczności uzasadniające wniosek. Choć przepis nie wymaga od nas udowodnienia tych okoliczności, niezwykle istotne jest aby nasza argumentacja była obszerna i obiektywnie słuszna. Dotyczy to również zgłaszanych środków dowodowych. Na tym etapie najważniejsze jest przekonać sąd, że do uchybienia terminu nie doszło z naszej winy. Czyli, że w ogóle nie otrzymaliśmy żadnego awiza, a o sprawie dowiedzieliśmy się dopiero z pisma otrzymanego od komornika. Warto wnosić o przesłuchanie świadków, którzy mogą potwierdzić, że w dniu wskazanym w awizach, listonosz nie podejmował próby doręczenia przesyłki. Może to być np. domownik albo kierownik sekretariatu.

Ponadto, składając taki wniosek zgodnie należy do niego załączyć sprzeciw od nakazu zapłaty. W sprzeciwie powinniśmy powołać wszelkie zarzuty, twierdzenia, i środki dowodowe. Mają one za zadanie poważyć argumentację wierzyciela, zawartą w uzasadnieniu pozwu. Jest to często wyjątkowo trudne zadanie, gdyż termin na złożenie wniosku wraz ze sprzeciwem wynosi jedynie 7 dni.

Drugi sposób

Drugim sposobem jest złożenie do sądu wniosku o ponowne, prawidłowe doręczenie nakazu zapłaty wraz z odpisem pozwu i wyznaczenie nowego, ustawowo przewidzianego terminu na wniesienie sprzeciwu. Dla porządku warto jednocześnie wnosić o stwierdzenie bezskuteczności wadliwego doręczenia pozwu oraz o wydanie na podstawie art. 505 § 3 K.P.C. postanowienia stwierdzającego utratę mocy wydanego nakazu zapłaty. Oczywiście należy powołać argumentację analogiczną do ww. wniosku o przywrócenie terminu. Wskazujemy, iż o sprawie dowiedzieliśmy się dopiero z pism komornika. Jest to środek procesowy, który nie wynika wprost z przepisów, jednak warto zachować 7 dniowy termin na jego złożenie. W takim wypadku teoretycznie nie mamy obowiązku załączać sprzeciwu od nakazu zapłaty. Sąd w razie uwzględnienia wniosku powinien odrzucić złożony sprzeciw jako przedwczesny.

Tożsame stanowisko w postanowieniu Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 11 kwietnia 2018 r. sygn. akt XXIII Gz 281/18.

W obu wymienionych powyżej wypadkach należy pamiętać, aby niezwłocznie złożyć reklamację u operatora pocztowego i powiadomić o jej wynikach sąd w składanym piśmie procesowym.

Osobiście skłaniam się ku drugiemu sposobowi. Trudno jest w omawianej sytuacji mówić o przekroczeniu terminu na wniesienie sprzeciwu. Termin na wniesienie sprzeciwu wynosi 14 dni od daty doręczenianakazu zapłaty. Doręczeń dokonuje się zgodnie z zasadami określonymi w przepisach Kodeksu postępowania cywilnego. Jeżeli czynność, którą uznano pierwotnie za doręczenie była w rzeczywistości wadliwa i sprzeczna z tymi przepisami (nie pozostawienie awiza w skrzynce pocztowej), to nie można w ogóle mówić o dokonaniu doręczenia, gdyż nigdy ono nie nastąpiło. Skoro zatem nie miało miejsca doręczenie, to nigdy nie rozpoczął biec termin na wniesienie sprzeciwu. W konsekwencji strona postępowania nie mogła go naruszyć. W mojej ocenie wniosek o przywrócenie terminu jest nieprawidłowy, gdyż nie został przekroczony termin, który może podlegać przywróceniu. Sąd powinien ponownie zarządzić ponowne doręczenie nakazu zapłaty wraz z odpisem pozwu i terminem na wniesienie sprzeciwu.

KTÓRE ROZWIĄZANIE JEST NAJLEPSZE?

Najbezpieczniejszym wyjściem jest połączenie obu zaprezentowanych powyżej wniosków. Chcąc zminimalizować ryzyko ujemnych skutków procesowych i ostatecznej utraty możliwości obrony swoich praw, należy złożyć w jednym piśmie procesowym w terminie 7 dni od dowiedzenia się o istnieniu sprawy (czyli np. od daty otrzymania pisma od komornika) wniosek o przywrócenie terminu oraz alternatywny wniosek o ponowne doręczenie nakazu zapłaty, do którego należy załączyć sprzeciw.

Tym sposobem nie narażamy się na sytuację, w której sędzia prowadzący sprawę stwierdzi, iż wybraliśmy niewłaściwy środek procesowy oraz na związane z tym konsekwencje prawne.

Jeżeli sędzia uzna, że odpowiedni jest wniosek o przywrócenie terminu, to rozpocznie dalsze działanie w tym kierunku, badając czy zostały spełnione przesłanki z art. 168-169 K.P.C., a następnie rozpozna złożony sprzeciw.

Jeżeli jednak przyjmie, że właściwy jest wniosek o ponowne doręczenie nakazu zapłaty i pozytywnie go rozpatrzy, to odrzuci załączony przez nas sprzeciw jako wniesiony przedwcześnie i zarządzi ponowne doręczenie nakazu zapłaty. Jest to dla pozwanego znacznie korzystniejsza sytuacja, gdyż zyskuje on czas na odpowiednie przygotowanie się do sprawy i sporządzenie sprzeciwu.

Mimo iż w mojej ocenie drugi sposób jest prawidłowy i logiczny, rekomenduję połączenie obu zaprezentowanych wniosków w jednym piśmie procesowym. Jest to zdecydowanie najbezpieczniejsze rozwiązanie. Niemniej jednak wydaje się, iż w Kodeksie postępowania cywilnego powinien zostać odrębnie uregulowany środek procesowy przysługujący pozwanemu w sytuacji, w której doręczenie jest wadliwe i w rzeczywistości nigdy nie miało miejsca.

ADWOKAT PIOTR RYMDEJKO

Piotr Rymdejko - Kancelaria Prawna Łódź

Nazywam się Piotr Rymdejko i od wielu lat wykonuję zawód adwokata oraz pełnię funkcję syndyka w postępowaniach upadłościowych.

Jestem adwokatem, który myśli i działa w sposób nieszablonowy, rozumie potrzeby swoich klientów, a do każdego problemu podchodzi indywidualnie. Stawiam na profesjonalizm, rzetelność i terminowość w wykonywaniu powierzonych spraw. Zapraszam do współpracy.



Zobacz więcej